Drugi dzień rozpoczęliśmy od spaceru po parku w stylu angielskim i ogrodach w stylu barokowym w Wilanowie – wokół pałacu króla Jana III Sobieskiego. Pałac zrobił na wszystkich spore wrażenie. Stamtąd udaliśmy się autokarem pod Stadion Narodowy, na który niestety nie udało nam się wejść z uwagi na mający się odbyć następnego dnia mecz towarzyski Polska – Niemcy. Na mecz nikt nas nie zaprosił…
Sporym wydarzeniem była przejażdżka warszawskim metrem, którym dojechaliśmy na drugi brzeg Wisły. Tam, spod pomnika Syrenki, udaliśmy się na ogrody na dachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Tyle zieleni na w tym miejscu sprawia, że budynek latem nie nagrzewa się zbyt mocno. Później sprawdziliśmy jeszcze stan Wisły, który tego dnia wynosił 90 cm, czyli był niezbyt wysoki, a nawet niski. Stamtąd już tylko krok do Ogrodów Dolnych Zamku Królewskiego. Zrobiliśmy tam piękne fotki. Aż wreszcie przyszedł czas na sam zamek. Pani Małgosia i druga pani przewodnik sprawnie oprowadziły nas po komnatach królewskich, które część uczniów oglądała z zapartym tchem. Obejrzeliśmy tam również obrazy Jana Matejki i Canaletta oraz zajrzeliśmy do rękopisu Konstytucji 3 maja. Pełni wrażeń pożegnaliśmy panią przewodnik i autokarem udaliśmy się do Muzeum Neonów, w którym posłuchaliśmy o historii tego oświetlenia oraz jego technologii, Było to zupełnie coś innego, niż zobaczyliśmy do tej pory, więc uczestnicy stwierdzili, że to najciekawsza atrakcja tego dnia. Oczywiście przebiła ją wieczorna wizyta w Złotych Tarasach, gdzie w kinie obejrzeliśmy animowany film „Super Mario Bros". Szkoda tylko, że zabrakło czasu na „szoping”… Na koniec dnia pełnego wrażeń zobaczyliśmy Warszawę nocą. Było cudnie.